Fundusze Europejskie
Strona główna/Aktualności/Iwona Blecharczyk w kolejnej propozycji w ramach akcji (..)

Iwona Blecharczyk w kolejnej propozycji w ramach akcji "KSIĄŻKA NA WEEKEND"

27 Listopada 2020

Zapraszam do przeczytania książki „Trucking girl” właśnie teraz, kiedy podróżowanie jest właściwie niemożliwe.

Zapraszam, ponieważ drobna blondynka, uczestniczka konkursu Miss Polonia zawiezie nas 70-metrową ciężarówką od wschodu po zachód Europy.

Zapraszam, do lektury książki Iwony Blecharczyk, nauczycielki, która dopiero teraz ma największy sprawdzian w życiu: sprawdzian charakteru.

Trasowanie, czyli energia, strach i satysfakcja

Kocham ten stan. Ciężarówka, ja i świat. To będzie dziwne wyznanie, ale samochody osobowe jakoś szczególnie mnie nie interesują.

Nie ma takich aut, na których widok drżą mi kolana (no dobra, może są wyjątki, ale o nich opowiem później). Za to ciężarówki… Kiedy po przerwie widzę swoje Volvo FH 13 o mocy 540 koni mechanicznych, czyli auto, którym jeżdżę od dłuższego czasu, czuję przypływ endorfin w ciele. Hormony szczęścia namnażają się wtedy na potęgę! Zupełnie jakbym znowu była dzieckiem, które właśnie zakończyło rok szkolny i szaleje z radości.

Wiele osób, z którymi rozmawiam, szczerze się temu dziwi. Najczęściej nigdy nie podróżowali ciężarówką i taka jazda kojarzy im się z bezbrzeżną nudą. Wolne tempo, nużące autostrady, tyłek wysiedziany na potęgę. Mnóstwo ograniczeń: ograniczenie prędkości, bo nie możesz przekroczyć nakazów, a nawet jeśli spróbujesz, ograniczniki elektroniczne i tak nie pozwolą rozpędzić maszyny ponad rozsądną wartość; ograniczenie czasu jazdy, bo nie możesz naginać tachografu, a jak spróbujesz i będziesz mieć pecha, to zostaniesz z pustymi kieszeniami; ograniczenie ruchu, bo w wiele miejsc nie wjedziesz dlatego, że obowiązują zakazy, w inne, że fizycznie nie jest to możliwe.

Widzę te ograniczenia, ale one mi nie przeszkadzają. Jestem do bólu praktyczna i szalenie odpowiada mi to, że w ciężarówce robię kilka fajnych rzeczy jednocześnie: podróżuję, zarabiam, śpię, jem, poznaję ludzi i świat. Mam auto, dom i biuro w jednym pomieszczeniu, które jeszcze w dodatku jest mobilne? Przecież to jest coś świetnego, prawda?…”

Bardzo trudno było mi wybrać fragment na zachętę, ponieważ cała książka jest ciekawa. Nie tylko dla kobiet, które generalizując nie znają się na samochodach, ale również dla mężczyzn, którzy znają się, specjalizują i jeżdżą maszynami o różnych gabarytach.

Dodam, że Iwona Blecharczyk w 2009 roku dostała tytuł Barbie Shero 2019. Jest to wyróżnienie, przyznawane kobietom, które są inspiracją dla dziewczynek i kobiet na całym świecie pod hasłem: „Możesz być kim chcesz”. Iwona Blecharczyk chciała być kierowcą ciężarówek - i jest - już 9 lat.

Jak pokonać stereotypy, seksizm, niechęć, złą pogodę, sen, strach, tęsknotę? To łatwe, kiedy dostaje się w zamian: zachwyt na pięknem za oknem, pasję bez granic, ciekawość świata, możliwość bycia sobą.

Doskonała lektura, polecam. 

Okładka i wnętrze książki

do góry