Strona główna/Wydarzenia/Nie kupuj - adoptuj!

Nie kupuj - adoptuj!

29 Lipca 2022

Na weekend kolejna wyjątkowa propozycja! Tym razem prosto z Biblioteki "Pod Pegazem"!

Urlop to czas spędzany z rodziną, radosny i skłaniający do odpoczynku. Książka, którą polecam, jest jednak zupełnie inna, ponieważ to właśnie w czasie wakacji, najwięcej psów trafia do schronisk.

„Kastor. Pies ze schroniska” Alicji Kalinowskiej opowiada jak błąkający się piesek zostaje złapany i umieszczony w schronisku. Cała opowieść, jest właściwie, opowieścią psa pełną przejmujących opisów. Właściwie, to chyba dobrze, że piesek wreszcie może się najeść i śpi na ciepłym kocu. Do tej pory nie miał domu, rodziny ani ciepłego jedzonka. Jest to samotny, bezpański kundelek. Emocji w tej książce nie zabraknie, zwłaszcza dla wrażliwego czytelnika, dorosłego czy młodszego, bo to jest właśnie książka dla całej rodziny. Śledzimy losy tego pieska, który dostał na imię Kastor, oraz innych, bo w schronisku „Świerków” jest dużo psów, a one wszystkie mają nadzieję na adopcję. Każdy ma swoją smutną historii, każdy z nich ma inny charakter, ale każdy chce być już adoptowany….

Jak tam jest? Przeczytacie Państwo sami. Na pewno książka trafia prosto w serce. Może, im więcej osób dowie się jak to wygląda, tym bardziej zastanowią się nad decyzją kupna psa, albo zrobienia z psa prezentu? Może więcej osób zdobędzie się na adopcję ze schroniska? Może więcej osób będzie sterylizować swoje zwierzęta, zmniejszając przez to niechcianą ilość kundelków?

Po przeczytaniu tej książki chciałabym, aby na moje wszystkie pytania, odpowiedź była jedna: tak. Czy Kastor znalazł swoją rodzinę i swój dom, dowiecie się Państwo, jeśli przeczytacie książkę. Serdecznie zachęcam.

Okładka książki

Zdjęcie zostało wykonane w Fundacji „Oleśnickie Bidy”. Wspierać zwierzęta, które tam są można na różne sposoby, m.in. można adoptować, ale można też zostać wolontariuszem. Wdzięczność w oczach psa czy kota jest trudna do opisania. Pomaganie jest fajne.

P.S. Poniższa galeria powstała na podstawie zdjęć nadesłanych przez naszych Czytelników. Wszystkie zwierzaki, które zobaczycie trafiły do szczęśliwych, nowych domów w wyniku adopcji ze schronisk i przytulisk.

do góry